dziś po południu po osiemnastej
do meldunkowych zapuka biur
będzie króciutko - mocno spóźniona
ale na pewno - ale na mur
i co się cieszysz durna hołoto
spod budki z piwem
i mrocznych bram
wiosna dla wszystkich -
jak dziwka tania
bo tylko taką na co dzień mam
kilka butelek ślini się w kącie
a na barłogu stuletni kurz
wiosnę napoję - wiosnę przygarnę
i śpiewać będę wiosenny blues
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Bardzo, bardzo się podoba! Blues, to jest Kochana Basio!
OdpowiedzUsuń