Witaj!

Jeśli podoba Ci się moja poezja nie zapomnij napisać o tym kilka słów w komentarzach :)

sobota, 6 lutego 2010

PIELGRZYM

jestem pielgrzymem od zawsze
od miasta do miasta
wiedzie mnie ręka nieznana
nie mam kostura ni worka
grzechów nie pamiętam
przyjaciół gubię jak się
gubi klucze
w tą samą wodę nie wchodzę
dwa razy
stare adresy trzymam w niepamięci
czasem twarz czyjaś do czyjejś
podobna zawróci myśli
jak łódkę przez wiosła
uśmiecham się lub płaczę
do wspomnień dziecięcych lamentów
miasto moje rodzinne
moje(ś) i już nie moje
piękniejesz z dala i rośniesz
choć sercem cię nie ponaglam
a ja się kurczę co roku
jak gałgan wełniany
na deszcz
u

1 komentarz: